W dniu dzisiejszym wysłaliśmy do kandydatów i kandydatki na burmistrza ankiety dotyczące ich poglądów na sprawy miasta. Na ich wypełnienie czekamy do 28 października 2010 r.
Dotychczas swój start w wyborach zapowiedzieli:
Paweł Bednarczyk
Jan Krzysztof Białek
Sławomir Klocek
Hanna Kurek
Uwaga! Jeśli ktoś inny ze startujących nie znajduje się na powyższej liście znaczy to, że nie wiemy o tym, że startuje. Zachęcamy jednak do wypełnienia ankiety i przesłania jej do nas.
18 October 2010 dnia 09:35
A kiedy niby Jan Krzysztof Białek oficjalnie potwierdził start w wyborach ???
Z tego co mi wiadomo do dotychczas mówił, że chciałby być kolejną kadencje burmistrzem. Ale nie potwierdził decyzji o starcie. Może jakaś informacja mnie ominęła, więc proszę podać z kąt ma Pan taką informacje ?
18 October 2010 dnia 10:31
Jakie komitety wyborcze zostały zarejestrowane ???
18 October 2010 dnia 12:32
Moim zdaniem mówienie, że ktoś chciałby dalej pełnić funkcję burmistrza, do czego warunkiem jest wygranie wyborów, w których trzeba najpierw wystartować jest równoznaczne z zapowiedzią startu. Poza tym ta informacja jest na stronie od 11 października i sam zainteresowany jej nie dementował, w związku z czym jako dziennikarz mogę domniemywać, że jest prawdziwa. Jeśli coś w tej sprawie się zmieni będą podane takie informacje. Pozdrawiam! Maciek Puławski
Co do komitetów to ich wykazy są tutaj: http://www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=23064&news_id=44593&layout=1&page=text
i tutaj http://www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=22982&news_id=44689&layout=1&page=text
18 October 2010 dnia 13:47
Czyli informacja o kandydowaniu Pana Białka nie jest informacja pewną ???
Tak jak jest to w przypadku Pana Bednarczyka (gdzie w autoryzowanym wywiadzie podał informacje o swojej kandydaturze) lub Pani Kurek (gdzie publicznie na sesji rady gminy poinformowała o swoich planach).
Pan Białek może sam jeszcze nie jest pewnym czy jest na siłach (szczególnie pow kilku głośnych sprawach … a mianowicie jego samodzilnej decyzji o ugodzie z fimą Pana Dąbrowskiego i wypłacie im odszkodowania w wysokości 550 tyś zł, oraz w sprawie tych “nieszczęsnych” fundamentów które były wylewane 4 lata temu jako tzw. “kiełbasa przedwyborcza”).
Gdy zdecyduje, że jednak nie czuje się na siłach to powie, że oficjalnie nie powiedział, że kandyduje … bo takie zdanie jeszcze nie padło ;P